Sernik Banoffee

Zmagam się z nadmiarem Golden Syrup, który kiedyś kupiłam, odłożyłam, po czym stwierdziłam, że niedługo straci ważność. Dziś sernik dla A., który specjalnie na tą okazję zakupił banany. Ja tym bananom pozwoliłam nieco dojrzeć i przejrzeć :). Przepis Nigelli z jej ostatniej książki Kitchen. Dodałam mniej soku cytrynowego niż w oryginale i myślę, że to dobry krok. Sernik jest mocno bananowy z lekko kwaśną nutą. Zbyt dużo soku przytłumiłoby tu smak bananów. Dla A. to bardziej ciasto-mus bananowy niż sernik - to pierwszy sernik jaki piekłam w kąpieli wodnej (zwykle tego nie robię z lenistwa), co dodało ciastu nieco delikatności. Polecam!

SERNIK BANOFFEE
tortownica 23cm

spód
250g ciasteczek Digestive
75g roztopionego masła
masa serowa
4 przejrzałe banany
60ml soku z cytryny
- u mnie 30ml
700g serka śmietankowego lub zmielonego twarogu
6 jajek
- u mnie 5 dużych (rozmiar L)
150g lekkiego cukru trzcinowego
polewa toffi
50g miękkiego masła
60ml golden syrup
35g lekkiego cukru trzcinowego

Piekarnik rozgrzej do 170 stopni. Tortownicę owiń (spód i ścianki zewnętrzne) szczelnie folią aluminiową. Wnętrze tortownicy posmaruj masłem. Zagotuj wodę w czajniku.

spód
Ciasteczka zmiel w malakserze, dodaj roztopione masło, wymieszaj. Masą wyłóż dno tortownicy. Całość wstaw do lodówki lub podpiecz przez 15 minut (Nigella o tym nie pisze, ale ja spód zawsze najpierw podpiekam).

masa serowa
Banany rozgnieć dokładnie widelcem, wymieszaj z sokiem z cytryny, odstaw.
Ser utrzyj z cukrem na gładką masę. Następnie kolejno dodawaj jajka, a na końcu wrzuć banany z sokiem z cytryny. Całość dokładnie utrzyj do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Masę serową wylej na przygotowany spód.

Tortownicę przełóż do głębokiej brytfanki. Wlej wrzącą wodę (folia aluminiowa powinna chronić sernik przed przedostaniem się wody do środka tortownicy), tak by sięgała połowy boków formy. Piecz w kąpieli wodnej przez 1 godzinę i 10 minut. Po upieczeniu wyciągnij sernik z kąpieli wodnej, zdejmij folię i pozostaw do ostudzenia na kratce.

polewa toffi
Masło, golden syrup oraz cukier umieść w rondelku o grubym dnie. Doprowadź do wrzenia ciągle mieszając (cukier powinien się całkowicie rozpuścić). Pozwól płynowi 'bąbelkować' przez 1-2 minuty. Ściągnij z ognia, odstaw.

Ostudzony sernik polej toffi (jeśli płyn zbytnio zastygł lekko go podgrzej), po czym przełóż do lodówki na kilka godzin. Sernik wyciągnij z formy dopiero przed podaniem.

Smacznego!

11 komentarze:

aga pisze...

mniam, jaki apetyczny sernik:)

Moja Kawiarenka pisze...

Po koleżeńsku podpowiem, że smakowi całości dobrze robi zastosowaniesolonego masła, do spodu sernika.

Szana pisze...

ale narobiłaś mi smaku :P

Maggie pisze...

Faktycznie wyglada jak mus - ale przeciez nie ma w tymi nic zlego!

kornik pisze...

Ja bardzo lubie piec serniki w kąpieli wodnej, dzięki temu masa jest kremowa i delikatna.
A do tego sernika i ja się przymierzam:)

Zaytoon pisze...

Sernik z bananami? Zapowiada się obłędnie pysznie!

zauberi pisze...

nigdy jeszcze nie jadłam sernika z bananami, tym bardziej jestem ciekawa Twojego

Arvén pisze...

Już dwa razy tutaj dzisiaj byłam i tak podziwiam ten sernik...musi być cudowny!

Majana pisze...

Na pewno smakuje świetnie,mniam:))

Polka pisze...

Zjadłabym masę i wierzch :) A właściwie pożarła :))))

Tilianara pisze...

I ja mam golden syrup w szafce i już wiem do czego go zużyję :) Chodzi za mną ostatnio sernik :)

Blog Widget by LinkWithin