Chilli Con Carne z gorzką czekoladą

Zaczynamy Czekoladowy Weekend :). W tym roku będzie u mnie nieco bardziej wytrawnie, chociaż znajdzie się czas na jeden deser. Zaczynam od chilli z gorzką czekoladą z przepisu krakowskiego kucharza i restauratora, którego bardzo lubię i cenię, czyli Adama Chrząstowskiego.

To chilli jest bardzo przyjemne, inne, takie lekko meksykańskie, ponieważ mi osobiście połączenie mięsa i czekolady kojarzy się tylko i wyłącznie z Meksykiem :). Słodko-pikantne. Niech Was nie kusi pominięcie śmietany, bez niej to danie smakuje zupełnie inaczej, warto jej użyć w naprawdę dużych ilościach.

Polecam też inne czekoladowe słodkości, których znajdziecie u mnie sporo.

CHILLI CON CARNE Z GORZKĄ CZEKOLADĄ
6 porcji

3 łyżki oliwy
4 czerwone cebule, pokrojone w kostkę

1kg chudej zmielonej wołowiny
2 posiekane ząbki czosnku
2 papryczki chili posiekane (z pestkami)
1kg pomidorów obranych ze skórki i pokrojonych w grubą kostkę
- można użyć krojonych z puszki
3 łodygi selera naciowego pokrojonego w plastry
1 i 1/2 łyżki mielonego kuminu
1 łyżka suszonego oregano
500g namoczonej i ugotowanej fasolki kidney
- lub 2 puszki
1 tabliczka (100g) czekolady gorzkiej 70% kakao
sól, pieprz, liść laurowy
kwaśna śmietana
- KONIECZNIE! ewentualnie gęsty, grecki jogurt

Na oliwie przesmaż cebulę i czosnek, po chwili wrzuć mięso. Gdy odparują soki i całość lekko zbrązowieje, dodaj papryczkę, seler i pomidory. Duś pod przykryciem do momentu, aż mięso zmięknie (około 15-20 minut). Dodaj przyprawy i fasolę, po czym duś na wolnym ogniu kolejne 10 minut (jeśli używasz fasoli z puszki dodaj ją pod sam koniec gotowania, tak by tylko się podgrzała). Pokrusz czekoladę i wymieszaj. Chili podaj w misce z odrobiną kwaśnej śmietany i posypane posiekaną nacią selera.

Smacznego!

7 komentarze:

Maggie pisze...

Fantastyczny pomysl, czekolada moze byc naprawde interesujacym dodatkiem do wytrawnych dan!

Tilianara pisze...

Bardzo lubię mięso z czekoladowym sosem. Muszę i takie chilli wypróbować :)

Izka pisze...

Ciekawy pomysł i równie ciekawy dobór składników:)

Kubełek Smakowy pisze...

Chilli gotuję i uwielbiam, ale nie odważyłabym się chyba na połączenie go z czekoladą. Gratuluję!

Majana pisze...

Ciekawy pomysł z tą czekoladą. Nigdy nie próbowałam takiego.
Pozdrawiam:)

Kuchareczka pisze...

Ale niesamowite połączenie! Taki mi nieznane :)

atina pisze...

Wygląda rewelacyjnie! kiedyś właśnie podobne robiłam i bardzo mi smakowało:) Cisze się, że czekoladujemy razem:) Pozdrawiam!

Blog Widget by LinkWithin