Sernik klonowo-pekanowy

Przepis na ten sernik jest mocno amerykański i pochodzi z mocno amerykańskiej książki o okrutnie długim tytule: The 50 best cheesecakes in the world. The winning recipes from Nationwide "Love that Cheesecake" Constest. Zawdzięczamy go pani Penni Mallen Deutsch z Florydy. Niestety nie ma informacji, które miejsce zajął ten sernik w tym zapewne ważnym konkursie :). W oryginale ciasto nosi nazwę: karmelowy sernik z kawałkami czekolady z ostatniego weekendu (last weekend's caramel chocolate chunk cheesecake), ponieważ jednak zamiast syropu kukurydzianego użyłam klonowego, a także dodałam mniej czekolady (a że jest ona na wierzchu to jej dodanie jest już zupełnie opcjonalne) nazwałam to cudo sernikiem klonowo-pekanowym.

kilka słów o syropie kukurydzianym i innych dziwactwach jakie pojawiają się w amerykańskich przepisach

  • syrop kukurydziany (corn syrup) - słodki syrop wytwarzany przemysłowo przez podgrzewanie pod ciśnieniem skrobi kukurydzianej i wody, z niewielkim dodatkiem kwasu siarkowego lub kwasu chlorowodorowego (solnego), w celu przekształcenia skrobi w cukry proste. Proces ten może też być realizowany przez użycie enzymów lub kombinacji obróbki enzymatycznej i kwasowej. Kwasy są następnie neutralizowane przez dodanie związków zasadowych, po czym syrop jest dekoloryzowany. Syrop kukurydziany jest używany w US of A w dużych ilościach w celach komercyjnych (napoje, słodycze, ciasta), a także jako syrop stołowy (domowy), czasem aromatyzowany lub mieszany z syropem klonowym, brązowym cukrem, miodem lub melasą. Ponieważ w Europie glukozę uzyskuje się inaczej (buraki cukrowe, skrobia ziemniaczana), wg mnie syrop kukurydziany w przepisach można zastąpić po prostu cukrem lub miodem, syropem klonowym czy melasą, w zależności od przepisu.
  • skrobia kukurydziana (cornstarch) - zagęstnik wytwarzany z białych rdzeni kolb kukurydzy, często mylony w Polsce z mąką kukurydzianą (a to nie to samo, chodzi o zagęstnik, a nie mąkę). W US of A prawie nie stosuje się skrobi/mąki ziemniaczanej, jednak u nas to jest właśnie odpowiedni zamiennik.
  • orzechy pekan (pecans) - typowo amerykańskie orzechy z rodziny, do której zaliczany jest także orzech włoski. Są jednym z najpopularniejszych składników słodkich deserów w południowych i środkowych stanach US of A. Smakiem i wyglądem przypominają orzechy włoskie, są jednak bardziej oleiste (70%), przez co mają lekko masłowy smak i aromat. Dostępne w Polsce, ale dość drogie, można z reguły zastąpić orzechami włoskimi właśnie.

SERNIK KLONOWO - PEKANOWY
tortownica 23cm

spód

3/4 szklanki (85g) błyskawicznych płatków owsianych
3/4 szklanki (80g) posiekanych orzechów pekan (lub włoskich)
3/4 szklanki (150g) brązowego cukru (delikatnego w smaku, raczej nie muscovado, wystarczy zwykły cukier trzcinowy)
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 szklanki (60g) roztopionego masła

masa serowa
675g serka śmietankowego (Philadelphia, Piątnica, Turek) - ja po raz pierwszy użyłam twarożku kanapkowo-sernikowego "Mój ulubiony" z firmy Wieluń (ma więcej tłuszczu niż Philadelphia - 28% - ale sernik wyszedł super!) cena 6,75zł za 450g lub sera z wiaderka lub 3-krotnie zmielonego twarogu
1/3 szklanki syropu kukurydzianego (użyłam syropu klonowego w połowe tej ilości, czyli 40ml, za to dodałam więcej o 25g cukru poniżej)
1/3 szklanki (50g) brązowego cukru (użyłam 75g - masa serowa nie jest słodka, osobom lubiącym słodkie masy serowe polecam dodać więcej cukru)
5 łyżeczek skrobi kukurydzianej (użyłam mąki ziemniaczanej, wyszło 25g)
3 jajka
1 żółtko
1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 szklanka posiekanej czekolady (posiekałam 100g czekolady gorzkiej 70%)

spód
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni.
W misce dokładnie wymieszać płatki owsiane, posiekane orzechy, brązowy cukier i cynamon. Dodać roztopione masło i dobrze połączyć wszystkie składniki. Wysypać na spód tortownicy i docisnąć do dna (dnem szklanki lub dłonią).
Piec przez 15-18 minut, aż się zarumieni na złoty kolor. Następnie wyciągnąć z piekarnika i zostawić do ostygnięcia.

masa serowa
Za pomocą miksera utrzeć ser z brązowym cukrem, syropem i skrobią. Jajka i żółtko ubić. Połączyć masę serową z jajeczną, dodać ekstrakt z wanilii, dokładnie zmiksować całość.
Wylać masę serową na ostudzony spód i piec w 175 stopniach przez 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 110 stopni i piec przez kolejne 40 minut. Po upływie tego czasu posypać wierzch posiekaną czekoladą i piec przez kolejne 35 minut, dalej w 110 stopniach.

Po wyłączeniu piekarnika zostawić sernik w środku przez kolejną godzinę (nie otwierać drzwiczek). Po wyciągnięciu z piekarnika studzić dalej w temperaturze pokojowej, a następnie włożyć do lodówki (bez przykrycia) na całą noc.

Zdecydowałam się na dodanie syropu klonowego, ponieważ wydało mi się kuszące połączenie orzechów pekan i klonu - smakuje to naprawdę dobrze. Na pewno spróbuje jeszcze upiec ten sernik z miodem i orzechami włoskimi lub (w wersji najbardziej ekonomicznej) zupełnie bez syropu, dodając tylko podwójną ilość cukru.

Według informacji z książki sernik należałoby wyciągnąć z lodówki na 30 minut przez podaniem, podobno najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej :) My jednak jemy mocno schłodzony i też jest bardzo dobry, zwłaszcza w ciepłe dni. Masa serowa jest zupełnie niesłodka (przy tej ilości cukru), ale w połączeniu z chrupiącym, karmelowym spodem i czekoladą na wierzchu smakuje bardzo dobrze.

Smacznego!

5 komentarze:

aga-aa pisze...

brzmi bardzo słodko, ale wygląda obłednie!

Gosi@ pisze...

wyglada extra!!!!! ten sklad mi sie podoba,zapisuje do wyprobowania :)

Alinka pisze...

Pysznie wygląda, przepis brzmi ciekawie.

Anonimowy pisze...

witam a wie może Pani co to jest cream of tartar i w jak go można zastosować?

Iv pisze...

Cream of tartar to kolejny obok proszku do pieczenia i sody oczyszczonej dodatek do ciast w proszku. Po polsku to kamień winny, czyli wodorowinian potasu. Jest produktem ubocznym produkcji wina: krystalizuje się w beczkach. W wypiekach używa się go przy bezach (stabilizuje białko i dodaje więcej objętości), pewnych kremach i cukierkach. Ponieważ ma odczyn kwaśny substytutem dla niego jest sok z cytryny lub ocet (1/8 łyżeczki na białko przy bezach; przy kremach 3x wieksza ilosc niz cream of tartar z przepisu), można go też pominąć, należy wtedy naprawdę dokładnie ubić białka. Nie spotkałam się z nim nigdy w Polsce. A do czego jest potrzebny?

Blog Widget by LinkWithin