Karmelowiec

Czyli ciasto na przeprosiny :). Dziś rano przez pomyłkę zabrałam klucze do samochodu A. i radośnie pomknęłam z nimi w swoją drogę. Tak więc mojego mężczyznę spotkał dziś przymusowy dzień wolny. Z naszej wsi do Krakowa (i z powrotem) nie bardzo da się w inny sposób dość szybko dotrzeć. Trochę się złościł. W drodze powrotnej kupiłam więc czekoladę. Resztę składników już miałam. Powstała więc wersja karmelowca Arven tylko dla niego, czyli bez orzechów i płatków owsianych :). To naprawdę ciasto ekspresowe, przygotowanie to zaledwie kilka minut.

KARMELOWIEC
mała forma kwadratowa

ciasto
150g pszennej mąki
60g masła
60g cukru
16g cukru wanilinowego - u mnie 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
3 żółtka
2 łyżki gorzkiego kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
warstwa 1
100g gorzkiej czekolady
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich - pominęłam
warstwa 2
550g krówkowego kajmaku - użyłam gotowej masy krówkowej z Bakallandu
beza
3 białka
1/2 szklanki cukru
1 szklanka płatków owsianych (Arven sugeruje górskie) - pominęłam

Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.

ciasto
Mąkę posiekaj z zimnym masłem, dodaj trzy żółtka (zachowaj białka), cukier, cukier wanilinowy, kakao i proszek do pieczenia. Szybko zagnieć (dodałam 1 łyżkę wody by ciasto nie kruszyło się). Ciastem wylep wyłożoną papierem do pieczenia formę. Podpiecz przez 7-10 minut.

warstwa 1
Czekoladę posiekaj na drobne kawałki, po czym wysyp je na podpieczony spód. Całość posyp posiekanymi orzechami.

warstwa 2
Na wierzch czekoladowo-orzechowy ostrożnie wyłóż kajmak.

beza
Białka ubij ze szczyptą soli i 1/4 szklanki cukru, pod koniec ubijania wsyp pozostały cukier. Białka powinny być błyszczące i bardzo sztywne. Na końcu wmieszaj do białek płatki owsiane (jeśli używasz) i pokryj nimi kajmak.

Piecz przez 15-20 minut, aż do zrumienienia się bezy. Ostudź na kratce, podawaj gdy ciasto osiągnie temperaturę pokojową.

To ciasto smakuje wspaniale natychmiast po ostygnięciu, gdy czekolada na spodzie jeszcze całkowicie nie zastygła. Oczywiście na zimno też jest pyszne. To deser dla zabieganych miłośników czekolady, kajmaku i bez. Takich osób zapewnię jest wiele :). Polecam serdecznie! To także doskonały przepis, gdy nawiedzą nas niezapowiedziani goście.

Smacznego!

14 komentarze:

grazyna pisze...

Pysznie wygląda :)

chantel pisze...

uwielbiam takie kombinacje :)

Majana pisze...

Po takim cieście na pewno złość mu przeszła :) Super wygląda mniam:)

Kubełek Smakowy pisze...

A ja myślałam ostatnio upiec takie same ciasto, tylko na białym spodzie, myśląc, że będę pierwsza i odkrywcza. I jeszcze posypać je orzechami ziemnymi. :)

Russkaya pisze...

Chciałabym by mnie ktoś przeprosił takim cudem... :)

flusso pisze...

Ekspresowe, a jakie pyszne!

Zaytoon pisze...

Niesamowicie apetyczne. Takie ciasto chyba każdego by udobruchało. :) I wiesz co? Masz przepiękny komplecik talerzyk-łyżeczka.

Pozdrawiam!

Arvén pisze...

Jak mi miło ;-)
Cieszę się, że smakowało! I muszę przyznać, że bez płatków wygląda jeszcze lepiej ,nieskazitelniej i bardziej kontrastowo...mrau.

LilQa pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
kathleene pisze...

Mniam! I do tego wierzch wygląda od góry jak taki pomięty, leciutki pergamin, super efekt :) Poczekam tylko aż też coś poważnie przeskrobię bo to przy okazji świetny pretekst do bycia łasuchem :D

Tilianara pisze...

Wspaniałe przeprosiny :) Ja bym mogła być przymusowo zatrzymywana i codziennie, gdyby mi potem winowajca takie ciacho prezentował :)

Kuchareczka pisze...

Masz bardzo ładny talerzyk i łyżke, musiałam to napisać :) I podoba mi się patent z płatkami owsianymi w bezie, nie sotkałam sie z nim wczesniej.

Maggie pisze...

Brzmi jak cos dla mnie - kajmak i czekolade uwielbiam, a i beza nie pogardze :) Takie ciasto gasi kazda zlosc!

Iv pisze...

:) w odpowiedzi na pytanie czytelniczki: moja kwadratowa tortownica to 25cmx25cm, ale ciasto mozna upiec w nieco wiekszej lub po prostu w okrągłej tortownicy

Blog Widget by LinkWithin